Kartka z kalendarza Metra – srebrna Piła kadetów 2004

Drużyna kadetów rocznik 1987/1988, która przecierała szlak w starszych kategoriach oparta była na Mistrzach Polski młodzików sprzed dwóch lat. Pierwsze miejsce w rozgrywkach wojewódzkich dało nam pierwszeństwo wyboru zawodników w ramach kooptacji, dzięki temu nasz zespół uzupełnili Adrian Stańczak i Marcin Drewin z Jadaru Radom oraz Michał Chaberek ze Stolarki Wołomin. Bardzo dobre występy na Mazowszu, a później w ćwierćfinałach i półfinałach stawiały nas w roli potencjalnych kandydatów do medalu.

Najlepsze osiem drużyn w kategorii kadetów spotkało się w Pile. Pierwsze dwa mecze grupowe przebrnęliśmy zwycięsko, ale obydwa zespoły MMKSu Kędzierzyn Koźle postawiły nam trudne warunki. W meczu z Delic-Polem wiadomo było, że gramy o pierwsze miejsce w grupie i razem z drużyną z Częstochowy przystąpimy następnego dnia do meczów półfinałowych. Mecze naszej grupy odbywały się wcześniej, nie wiedzieliśmy więc kto na jakiego przeciwnika trafi. Ostatni mecz w grupie nie był na pewno naszym najlepszym występem, przegraliśmy 1:3. W drugiej grupie w ostatnim spotkaniu Maraton Świnoujście wygrywa z MOS Wola 3:1, ale wygrany set wystarcza na wygranie grupy. Wszystko staje się jasne „krzyż” o wejście do finału gramy z MOS Wola Warszawa. Półfinał okazał się prawdziwym horrorem. Pierwszy set 25:19 dla Metra, potem 18:25 i jest po 1:1. Trzeci set 29:27 dla Metra, czwarty znów dla MOS Wola 25:21. Piąty set to walka od pierwszej piłki – 4:2 dla Metra, 7:5 dla MOSu, w końcówce 13:12 dla Metra i za chwilę 14:13 dla MOSu i meczbol. Udany atak Chaberka i po 14. Na zagrywkę wchodzi Krzysiek Wierzbowski i po jego dwóch mocnych zagrywkach wygrywamy 16:14! Metro pierwszy raz w swojej historii zdobędzie medal w kategorii kadetów! Następnego dnia zagramy o złoto.

W finale spotykamy się ponownie z AZS Delic-Pol Norwid Częstochowa i rozgrywamy kolejne niesamowite spotkanie. Wygraliśmy pierwszego seta do 16! Na sali zapanowała mała konsternacja, bo to Częstochowa była faworytem. Potem przegrana do 19 i remis w setach 1:1. Kolejny set dla nas w jeszcze lepszym stylu do 15. Metro prowadzi 2:1 w setach i brakuje do złota tylko jednej wygranej partii. Niestety czwarty set układał się równo tylko do stanu 15:15, a potem Częstochowa odjechała. W piątym secie świetny początek Metra 3:1, zmiana stron jednak przy prowadzeniu AZS 8:6, potem cały czas przewaga dwóch punktów dla Częstochowy.  Niestety ostatni punkt meczu finałowego na wagę złotego medalu zdobywa drużyna Delic-Polu. Na tablicy 15:13 i koniec meczu. Zawiedzeni siatkarze Metra, złoto było bardzo blisko. Dopiero po kilku godzinach nasi zawodnicy zaczęli się cieszyć ze srebrnych medali. Drugie miejsce w kraju i piękna walka w finale to na pewno powód do dumy!

Kapitanem srebrnej drużyny był Bartek Jajszczak, który razem z rozgrywającym Tomkiem Walendzikiem byli liderami tej drużyny. Bardzo ważnym ogniwem naszego zespołu był Adrian Stańczak, przestawiony z przyjęcia na libero, jak się później okazało był to strzał w dziesiątkę. Adrian na tej pozycji gra z powodzeniem do dziś w PlusLidze. W drużynie wicemistrzów Polski grali też inni późniejsi PlusLigowcy: Krzysiek Wierzbowski, Andrzej Wrona, Kuba Radomski, Paweł Mikołajczak i Michał Chaberek.

Skład KS Metro WArszawa:
– Bartek Jajszczak
– Tomek Walendzik
– Krzysiek Wierzbowski (rocz. 88)
– Michał Chaberek (kooptacja ze Stolarki Wołomin)
– Adrian Stańczak (kooptacja z Jadaru Radom)
– Łukasz Grobelny (rocz. 88)
– Jacek Koźmian
– Adam Sotek (rocz. 88)
– Robert Pucuła
– Piotr Kopaniewski
– Marcin Drewin (kooptacja z Jadaru Radom)
– Jakub Radomski (rocz. 88)
– Andrzej Wrona (rocz. 88)
– Paweł Mikołajczak (rocz. 88)

Trenerami srebrnych kadetów byli Wojciech Szczucki oraz Dariusz Kopaniak.

Polub i udostępnij:
FACEBOOK
INSTAGRAM